dzisiaj jest: 2 października 2014. imieniny: Sława, Dionizy, Teofil
Pałac Radziejowskich
Pałac Radziejowskich
Historia Pałacu.
Pałac Radziejowskich
Historia Pałacu.

Pałac Radziejowskich
Historia Radziejowic związana jest z posiadłością rodziny Radziejowskich. Nazwa Radziejowice, nie wiąże się z nazwiskiem Radziejowskich, ale pochodzi od rzeki Radziejówka. Z zachowanych źródeł wynika, że już od XIV w. Obecne Radziejowice stanowiły rodową własność Junoszów, którzy otrzymywali je od księcia Konrada Mazowieckiego. Ród ten przyjmuje nazwisko "Radziejowski” od rzeki Radziejówka (dzisiejsza Pisia).

Paprocki powiada, iż był to "starodawny i zamożny ród wieku mego, przedtem senatorzy w ks. Mazowieckim byli, urzędy na sobie znaczne od książąt a potem od królów miewali, jako był Andrzej kasztelanem sochaczewskim”.
Stanisław Radziejowski, starosta łęczycki dzięki swojej przebiegłości i obrotności, wybija się przy dworze królewskim.

W 1502 roku król Aleksander pozwala wykupić Nikogniewowi Kryskiemu miasto Płońsk, trzymane w zastaw przez Andrzeja "de Radziejowice", kasztelana sochaczewskiego.
Po przeniesieniu stolicy z Krakowa do Warszawy, Radziejowice znalazły się w dobrym punkcie na starym piastowskim szlaku.

Wielmoże, jadąc do Warszawy często zatrzymywali się w Radziejowicach, gdzie można było odpocząć, dobrze zjeść i napić się.

Atmosfera Radziejowic znacznie nadszarpnięta została aferą otrucia ostatnich książąt mazowieckich: Stanisława i Janusza. Najprawdopodobniej przyczyniła się do tego Katarzyna Radziejowska, córka wojewody płockiego Jędrzeja Radziejowskiego, która za wszelką cenę chciała zostać księżną mazowiecką.

Sprzeciw matki książąt był prawdopodobnie przyczyną zemsty. 10 marca 1526 roku ród piastów Mazowieckich przestał istnieć. Zbyt wpływowy był jednak Jędrzej Radziejowski, by można było oficjalnie postawić jego córkę w stan oskarżenia. Jako wojewoda pozostawał pod bezpośrednia pieczą króla Zygmunta I i nie podlegał jurysdykcji mazowieckiej. Prawdopodobnie Katarzyna Radziejowska miała wysoko postawionych inspiratorów, którym patronowała sama królowa Bona. Mimo tego piętno zbrodni na wiele lat przywarło do nazwiska Radziejowskich.
Dopiero Stanisław Radziejowski przez małżeństwo z Sobieską, a następnie z Sapieżanką, spokrewnia się z najbardziej szanowanymi i znaczącymi w królestwie rodzinami. Pozostałe zaczął zjednywać gościnnością i szczodrością, bo prowadził otwarty dom.

Pałac w Radziejowicach
Pod dachem Radziejowskiego "zameczku" znów goszczono zdążających do stolicy senatorów, urzędników królewskich, posłów zagranicznych, czy nuncjusza papieskiego.
Król Zygmunt III wraz z małżonką Konstancją przebywali tu kilkakrotnie.

W Radziejowicach gościł w 1642 roku Władysław IV wraz z całym dworem.

Dla większego splendoru nazwiska i wygody coraz liczniejszych gości Stanisław Radziejowski rozbudowuje zamek, dodając do niego oficyny przydworskie.
Hieronim Radziejowski umieścił na pałacu tablicę, na której wyliczone są wizyty królewskie. Nie był to zamek obronny, nie posiadał bowiem żadnego muru, zaś kilkanaście małych działek, tzn. "wiwatówek”, służyło jedynie do powitań gości oraz do toastów podczas uczt.

Zachodnie skrzydło zamku stanowiły murowane oficyny mogące pomieścić około 1000 osób.

Niedaleko znajdował się drewniany kościółek i cmentarz grzebalny. Po drugiej stronie drogi wybudowano olbrzymią karczmę – zajazd ze stajnią na 200 koni, która przetrwała aż do 1919 roku. Wokół zamku roztaczał się wspaniały park ze zwierzyńcem.

Jeden z kronikarzy francuskich towarzyszący Marii Ludwice Gonzaga w drodze do Polski na zaślubiny z królem Władysławem, rozpływał się nad wspaniałościami, jakie zobaczył w Radziejowicach.

W 1622 roku w Radziejowicach przyszedł na świat i wychował się syn Stanisława – Hieronim, jeden z największych krętaczy, awanturników i zdrajców, jakiego zna historia Polski. Robi szybką karierę przy boku króla Władysława IV – syna Zygmunta III Wazy.

W 1640 roku mając zaledwie 18 lat uzyskuje mandat poselski. Wkrótce otrzymuje starostwo łomżyńskie.
W wieku 30 lat zostaje marszałkiem szlachty, obrasta w piórka i występuje przeciwko królowi.

Podczas wyprawy na Ukrainę w walnej bitwie pod Piławcami we wrześniu 1648 roku, prawdopodobnie w zmowie z Chmielnickim kazał napisać na swych chorągwiach "Fugite” (uciekajcie), powodując bezwładną ucieczkę i klęskę wojsk koronnych. Pospolite ruszenie szlachty w tej kampanii nazywane było przez Chmielnickiego "Łacina, dziecina, pierzyna”.

Po śmierci Władysława IV, Hieronim Radziejowski jest gorącym zwolennikiem Jana Kazimierza. Za swe usługi otrzymuje w 1650 roku nominację na Podkanclerza Koronnego.

Radziejowski zajęty sprawami politycznymi nie zwraca uwagi na zainteresowanie Jana Kazimierza jego żoną Elżbietą Kazanowską. Po zorientowaniu się w sytuacji, napada na dwór królewski, za co zostaje skazany na śmierć. Radziejowski ratuje się ucieczką. Pod jego nieobecność zostaje skazany na banicję i pozbawiony praw obywatelskich. Po próbach walk o odzyskanie swojej godności, jakie toczył przed trybunałem w Piotrkowie Trybunalskim, opuszcza kraj udając się do Wiednia. Stamtąd udaje się na Pomorze. Kolejnym etapem wędrówki Hieronima jest dwór królewski szwedzkiej Krystyny.

Po abdykacji królowej na rzecz swego ciotecznego brata Karola Gustawa, Hieronim Radziejowski podburza króla Szwecji przeciwko0 Polsce.

Pałac w Radziejowicach
W 1655 roku rozpoczyna się wojna polsko – szwedzka ("Potop”). Wojska szwedzkie w liczbie około 40.000 żołnierzy wkraczają do Wielkopolski i na Litwę. Pod Ujściem (25.VII.1655 r.) następuje kapitulacja wielkopolskiego pospolitego ruszenia. Hieronim Radziejowski wspólnie z Krzysztofem Opalińskim – wojewodą poznańskim, przyczynili się do zdrady i poddania Polski Szwedom.

Klęska Karola Gustawa obróciła się przeciwko Hieronimowi Radziejowskiemu. Posądzono go, że wysłał potajemnie list do króla polskiego w zamian za wybaczenie mu zdrady i powrót do łask, przez wydanie Karola Gustawa w ręce Polaków. W 1657 roku osadzono go w lochach w Malborku. Dobra ponownie skonfiskowano, zaś posiadłości w Radziejowicach zniszczono i splądrowano. Następnie przetransportowano go do Sztokholmu, gdzie otrzymał dożywocie.

W lutym 1660 roku po śmierci Karola Gustawa został zwolniony z więzienia. Zaczął pisać błagalne listy do Marii Ludwiki, prosząc o wstawiennictwo u króla i zezwolenie na powrót do ojczyzny.

Królowa nakłoniła Jana Kazimierza by Hieronim Radziejowski powrócił do Polski. Po oficjalnych przeprosinach króla został znowu przywrócony do łask a nawet otrzymał województwo inflandzkie. Po przywróceniu do łask znowu zaczyna włączać się do życia politycznego.

W 1667 roku z polecenia Jana Kazimierza wyjechał jako poseł nadzwyczajny Rzeczpospolitej do Porty Ottomańskiej , gdzie dzielnie bronił interesów Korony.

Przeciwstawił się jakoby Mohametowi IV,co jak na stosunki turecki było niemal samobójstwo. Tego samego roku zapadł jednak na jakąś chorobę zakaźną i wkrótce zmarł w Adrianopolu.

Niedługo potem Turcy rozpoczęli wojnę z Polska.
Po abdykacji Jan Kazimierz, na tron wstępuje Michał Korybut Wiśniowiecki.

Podczas elekcji po raz pierwszy wystąpił publicznie Michał Radziejowski - najmłodszy syn Hieronima, który odziedziczył po ojcu jego charakter.
Był najmłodszym synem Hieronima z drugiego małżeństwa z księżna Eufrazyną Tarnowską – Wiśniowiecką.
Po ucieczce ojca do Szwecji, nad pozbawionym domu rodzinnego synem banity, ulitowała się królowa Maria Ludwika, przygarniając go pod swój dach.

Dzięki niej otrzymał staranne wykształcenie w Paryżu.
Po powrocie do kraju poświęcił się stanowi duchownemu. Hieronim Radziejowski jadąc w poselstwie do Turcji zabrał ze sobą syna. Na jego rękach zmarł pozostawiając mu w spadku cały majątek włącznie z odzyskanymi Radziejowicami. Po śmierci ojca Michał zajął się Hetman Wielki Koronny Jan Sobieski. Dzięki niemu szybko wspina się on w hierarchii kościelnej.

Pałac w Radziejowicach
Po świetnym zwycięstwie Sobieski pod Chocimiem w 1673 r., zostaje delegowany do Watykanu, gdzie przekazuje chorągiew turecka zdobytą przez rycerstwo polskie.
Umiejętnie pozyskując przyjaciół na sejmie grodzieńskim przeprowadza zwrot prawie całego majątku skonfiskowanego jego ojcu.

Gdy Jan Sobiewski zostaje królem, Michał Radziejowski zostaje arcybiskupem gnieźnieńskim i prymasem Polski.
Przystępuje do przywrócenia dawnej świetności swej posiadłości rodowej Radziejowic.

Restauruje zamek oraz rozbudowuje dawna oficynę przydworską w okazały pałac barokowy. Prace prowadzone są w latach 1678 – 84. Po zakończeniu prac przenosi się ze Skierniewic do Radziejowic. Zaczyna przyjmować gości, urządzać, polowania i wydawać huczne bale.
Michał "wrodził się w tatusia” i pomimo szat kapłańskich nie gardził świeckimi rozrywkami ani skłonnościami. Skrzętnie gromadził w lochach radziejowickiego zamku pieniądze i skarby. W Radziejowicach także kryje się ze swymi licznymi miłostkami, gdyż podobnie jak ojciec, był czuły na wdzięki niewieście.

Legenda ludowa głosi, że jedną ze swoich porzuconych kochanek bojąc się, aby z zemsty nie ujawniła publicznie jego grzesznych występków, przetrzymywał przez długie lata pod kluczem, aż dostała pomieszania zmysłów. Potem kazał nieszczęsną wrzucić do lochu pod wieżą, gdzie kiedyś jego ojciec głodził swoich przeciwników politycznych. Jakoby od tego czasu w Radziejowicach straszy duch "białej damy”, daremnie poszukującej wiarołomnego i okrutnego kochanka.
Po śmierci Jana III Sobieskiego popiera początkowo kandydaturę francuskiego księcia Conti, przekupiony pieniędzmi opowiada się za Augustem II Sasem.
Niedługo jednak pozostał wierny nowemu królowi, bo chcąc odzyskać Inflanty wmieszał się do wojny północnej między Rosją a Szwecją. Spowodowało to nowy najazd Szwedów na Polskę. Król Szwedzki Karol XII przyczynił się dom chwilowej detronizacji Augusta II, powodując wybór drugiego króla Polski – Stanisława Leszczyńskiego, którego część społeczeństwa nie uznawała. Nastąpiła sytuacja, o której do dziś mówi się - "jedni do Sasa, drudzy do Lasa”.
Michał Radziejowski odstąpił od Augusta i poparł Leszczyńskiego. Szwedzi musieli opuścić Polskę, a na tron powrócił August II. Michał Radziejowski ratował się ucieczką do Gdańska, pozostawiając swoje dobra na pastwę wojsk saskich. W 1704 roku król pozbawił go prymasostwa. Zmarł w 1705 roku, nie pozostawiając potomka. Na nim wygasł ród Radziejowskich herbu "Junosza”.

Radziejowice zostały doszczętnie ograbione przez wojska saskie. Nie oszczędzono murowanej tablicy Hieronima Radziejowskiego upamiętniającej wizyty królów, królowych i szczególnie dostojnych gości.

Po śmierci prymasa posiadłość przejęli jego siostrzeńcy Prażnowscy, od których odkupili ją w 1765 roku Ossolińscy. W 1782 roku Anna z Ossolińskich wnosi Radziejowice w posagu hr. Kazimierzowi Krasińskiemu. W 1800 roku posiadłość znajdowała się w zupełnej ruinie.

W 1802 roku znany architekt Jakub Kubicki, twórca m.in. Belwederu przeprowadza odbudowę i adaptację wnętrz w stylu klasycystycznym. Następuje połączenie pałacu z dawnym zamkiem, w którym umieszczono oranżerię. Mansardę pałacu przeznaczono na teatr. Według projektu Kubickiego wykonał to miejscowy cieśla Pietraszek, zaś dekorację namalował malarz – amator Jakub Sokołowski. Odbudowa zameczku jest jedną z pierwszych w Polsce "rekonstrukcji” historycznej budowli, do okształtowania której posłużono się formami stylu gotyckiego. Uznawano, że będą najwłaściwsze – nie wzięto zupełnie pod uwagę jej pierwotnego stylu.
Gotyk kojarzył się w tym czasie z dawnością, był zatem najodpowiedniejszym stylem dla budowli, której historia sięgała odległej przeszłości.

Odbudowa ta jest przykładem pojmowania zasad konserwacji w początkach XIX w., a zarazem jest to jeden z najwcześniejszych przykładów neogotyku w polskiej architekturze tego czasu.

Przebudowane przez Kubickiego wnętrza dawnego pałacu otrzymywały bogatą dekorację sztukatorską i malarska, zachowaną częściowo do dziś.

Na miejsce dawnej drewnianej kaplicy Kubicki wzniósł w 1882 roku obecny murowany kościół. W 1786 roku utworzona została parafia na miejsce dawnej filii parafii w Mszczonowie.

W 1817 roku dla Józefa Wawrzyńca Krasińskiego, senatora i kasztelana Królestwa Polskiego zrekonstruowano także park, który w stylu angielskim urządził przyjaciel domu, Francuz – Aleksander d`Alfonce de Saint Omer. Odbudowano zamek i pałac otrzymuje obecny wygląd.
Mimo tych wysiłków Radziejowice nigdy już nie odzyskały dawnej świetności.

W salach obecnego Gminnego Ośrodka Kultury hrabina Krasińska miała swego czasu wozownię i cugownię.
Zniesienie pańszczyzny i uwłaszczenie chłopów stało się przysłowiowym "gwoździem do trumny". Krasińscy – zapaleni kolekcjonerzy sztuki – nie czuli się dobrze w roli obszarników. Zaniechali więc bezpośredniego zarządzania i wszystkie folwarki dóbr radziejowskich (Radziejowice, Adamów, Krze, Karolinów, Korytów) puścili w dzierżawę. Jednocześnie rozpoczęto wyręb lasu, gdyż nie przywykłym do oszczędzania artystom stale brakowało pieniędzy.
W 1892 roku w Radziejowicach bywał Henryk Sienkiewicz, który przyjeżdżał tu polować na zające. W przerwach między polowaniami Sienkiewicz zalecał się do jednej z hrabinek Krasińskich, aż wreszcie "upolował" w tej okolicy kolejną żonę – swoją cioteczną siostrzenicę Marię Babską, piątą Marię w swoim życiu.

Skłonność do hazardu hr. Krasińskiego spowodowała, że w ciągu jednej nocy przegrał cały majątek z właścicielami Żyrardowa. Dzięki protekcji proboszcza Żyrardowa doszło do honorowych ustępstw. Pomimo to stracił osady młyńskie Korytów i Hamernia, oraz cały drzewostan 100 włók lasu na rzecz fabrykantów.

Uruchomienie kolei warszawsko – wiedeńskiej odbiera Radziejowicom korzystne położenie. Majątek Krasińskich powoli upada.

Około 1910 roku hr. Edward Krasiński sprzedaje Radziejowice swemu stryjowi, aby uzyskać pieniądze na budowę słynnej Biblioteki Ordynarii Krasińskich w Warszawie.

Majątek kupili wówczas stryj Kazimierz i jego druga żona Marta z Posłowskich, dzięki czemu Radziejowice pozostały nadal w rękach rodu Krasińskich.

Ostatnia z rodu pani Marta Krasińska rzadko przebywa w Radziejowicach. W zamku spędzają jedynie wakacje córki domowego lekarza – Duninówny.

Lata ostatniej wojny i okupacji hitlerowskiej spowodowały dalszą dewastacje osady zamkowej. Hitlerowcy nie oszczędzają tez zamku i pałacu grabiąc i niszcząc niemal całkowicie bogate urządzenia, zaś sale pałacowe zamieniają na stajnie.

Po przeprowadzeniu reformy rolnej dwór radziejowicki z parkiem zostaje przejęty przez państwo.
Przez pewien czas opiekuje się nim Muzeum Narodowe, które zabezpieczało zrujnowane obiekty.
Następnie przejęło pałac Warszawskie Stowarzyszenie Historyków Sztuki, które przystąpiło do prac remontowych. Mimo ofiarnych składek członkowskich – 5 zł – na budowę nie podołało przedsięwzięciu.

Dzieło odbudowy dokończyło ministerstwo kultury i Sztuki. Gruntowną konserwację prowadzono w latach 1956 – 1964 pod nadzorem architekta Jacka Cydzika.
31 grudnia 1965 roku obiekt przeznaczono do użytku jako Dom Pracy Twórczej i Wypoczynku Ministerstwa Kultury i Sztuki w Warszawie.

W końcu 1994 r. Ministerstwo Kultury i Sztuki postanowiło przekształcić Radziejowice w wizytówkę Ministerstwa. Przystąpiono do intensywnych zakrojonych na szeroką skalę prac restauracyjnych. Część z tych prac ma ogromne znaczenie dla poprawy wizerunku ekologicznego Gminy Radziejowice. Mowa tu o bardzo kosztownym odmuleniu stawu i części rzeki Pisi Gągoliny. Budowa jazu oraz mostu zdecydowanie poprawi gospodarkę wodną Radziejowic. Środki na ten cel w całości uzyskano z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Ministerstwa Kultury i Sztuki.
Pałac i zameczek poddane gruntownej restauracji mają jako Dom Pracy Twórczej, być miejscem pracy twórców kultury, wystaw artystycznych, koncertów.

Pałac wraz z otaczającym go romantycznym parkiem oraz pięknym klasycystycznym kościołem, stanowić mogą dużą atrakcję turystyczną.